• Wpisów: 995
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: wczoraj, 21:30
  • Licznik odwiedzin: 179 035 / 1723 dni
 
nessy78
 
lekkie kroje, zwiewne materialy - witajcie letnie sukienki. kobieta w odpowiednio dobranej sukience przyciaga zawsze wzrok.
sukienka uwazana jest za non plus ultra symbol kobiecosci. to sukienka moze wspaniale podkreslic sylwetke i zarazem wyrazic osobowosc jej nosicielki. wiec chce wam  przyblizyc jej historie.
juz nasi najstarsi przodkowie ubierali sie w skory. czasem przypominal sposob ubrania ze skory forme zblizona do sukienki.
zatem w starozytnej mezopotamii kobiety, jak i mezczyzni nosili spodnice i suknie. starozytne suknie mialy bogate faktury, byly bogato zdobione fredzlami badz lamowkami. mozaiki perskie swiadcza o tym, ze w starozytnosci noszono suknie we rozmaite wzory.

takze w egipcie noszono wzorzyste suknie, chociaz zdecydowanie wieksza popularnoscia cieszyly sie te wykonane z bialego lnu, fantazyjnie drapowane. egipcjanki czesto zawiazywały tkany pasek tuz pod biustem. podobnie ubierano sie wowczas w grecji. greczynki nosily tzw. peplos, czyli duze welniane prostokaty, ktore zawiazywane byly w sposob przypominajacy sukienke, ale i ubieraly tuniki. grecka moda opanowala rowniez rzym. glowna ozdoba wowczas bylo faldowania, najczesciej pionowe, w gornych partiach ale i poziomowe jak i ze skosne. z czasem rzymianki pokochly gleboka czerwien wiec mode zdominowal szlachetny jedwab.
bardzo interesujacy zatem jest okres rozkwitu bizancjum; na dworze cesarza justyniana wielkiego i jego zony wygral styl pelen przepychu i elegancji. suknie zazwyczaj byly monochromatyczne, biale lub w glebokich odcieniach np. purpury, zlota lub zieleni.
ubrania w epoce sredniowiecza byly przede wszystkim proste i funkcionalne. w tej epoce tkactwo i haft byly na tyle rozwiniete, ze popularnosc osiagnely materialy wykonane z kontrastowych pasow, przedstawiajace trudniejsze, wielobarwne wzory na przyklad zwierzeta. generalnie kobieta gotycka miala byc smukla, ubrana w lejace sie tkaniny.  obcisly kroj sukni eksponowal zaokraglony brzuch. w tym momencie stroj meski zaczyna sie coraz bardziej roznic od kobiecego. suknia zaczyna przynalezec do stroju kobiecego.
renesans to czas w ktorym w modzie dominuje ciepla paleta barw. zatem na poludniu europy czern jest krolowa barw. czerni czesto towarzyszy koral, karmin czy zloto. najistniejsza innowacja w epoce renesansu sa bufki oraz wysoko zabudowane suknie i kolnierz. gdy kolnierz posial bardziej typowy kroj, ozdabiano go kontrastujacym pasmem materialu. wazna role ale odgrywaly krezy. suknia mocno poszerza sie od talii, co daje w zestawieniu z bufkami efekt sylwetki o wyraznej klepsdrze. suknie zamoznych pan sa bogato wykonczone. rekawy glownie sa dlugie zdobione falbanami.
barok - wbrew stereotypowemu postrzeganiu owej epoki w stroju u kobiet zaczeto upraszczac forme jego. modna byla wowczas estetyka preferowana w protestanckich niederlandach. niederlandzkie kobiety ubieraly sie w czarne sukienie zdobione jedynie kreza. suknia tworzyla tlo dla ozdobnego haftu.  warstwy wyzsze dlugo byly przywiazane do mody renesansowej, ale wkrotce krezy i bufki stopniowo ustapily miejsca dla dekoltu. suknie na kontynecie europejskim staly sie mniej wystawne, kontrasty nie odgrywaly juz tak duzej roli w modzie.
rokoko i oswiecenie, najwazniejsza innowacja tego okresu byly suknie w pastelowych barwach i mnostwo florystycznych wzorow. mode zdomoniowaly malowane bawelny, wielobarwne jedwabie lyonskie i broszowane tafty. dolna czesc sukni byla natomiast mocno rozkloszowana, a tailia byla bardzo waska. w celu osiagniecia waskiej taili ubierano kobiety w gorsety. te istnialy co prawda juz w XIV wieku jednak to dopiero w wiek XVIII osiagnely te w modzie szczyt. rownie wazne byly dekolty, najczesciej okragle badz prostokatne, zazwyczaj bardzo odwazne, zdobione czesto swiezymi kwiatami. kobieta w epoce rokoko miala byc ubrana ozdobnie, wygladac efektownie oraz przyciagac wzrok.
rola kobiety zmienila sie drastycznie wraz z rewolucja francuska. bogatsi przyzwyczajali sie do prostej mody. suknie stawaly sie mieksze, gorsety pojawialy sie rzadziej. pod koniec XVIII stulecia, wraz z klasycyzmem, powrocila na moda w stylu grecko-rzymska. we francji zagoscly na parkecie jasne, proste, powiewne sukienki, przewiazane tuz pod biustem jedwabna wstazka. dekolt byl gleboki, material z ktorego byla uszyta suknia byl tak cienki, ze sylwetka jejj nosicielki przeswitywala.
romantyzm, opanowal europe na poczatku XIX wieku, a  sukienki, ktore tonowaly ten skandaliczny fason rewolucyjnej francji wpolaczeniu z suknia oswieceniowa zdominowaly mode. stan pozostal dosc wysoki, dolna czesc sukienki zostala poszezona. suknie byly  szyte ze np. sztywych atlasow. pudrowe, blade odcienie zamieniono na lubiane w sredniowieczu zielenie, blekity, zolcie i czerwienie z dodatkiem  bieli. generalnie kobieta pierwszej polowy XIX wieku byla ozdoba domu jak i ze obiektem meskich westchnien.
nowoczesnosci i jej poczatki. w polowie XIX wieku, kiedy kobiety stopniowo sie emancypowaly, powrocila moda na sylwetke oswieceniowej. suknie wowczas posiadaly poszerzone ramiona, bufy i falbany umieszczone przy dekolcie. szeroki pas badz wstega robily talie, a dol sukni byl mocno rozkloszowany, czesto drapowany lub ukladany w faldy. jedynie dekolty staly sie byc nagle postrzegane za nieprzyzwoite.
suknie przede wszystkim te wieczorowe, byly wyjatkowo dlugie z tylu, czesto z trenem.  
w drugiej polowie XIX wieku ceniono przede wszytkim ciemne barwy. ikona mody byla krolowa wiktoria. choc nie wszystkie panie byly tak zasadnicze jak ona. po raz pierwszy w historii sukienki pojawiłl sie bogata paleta barw, zatem wzory tkanin byly mniej pstrokate.
w koncu zaczynaly dominowac sukienki podkreslajace naturalna sylwetke kobiety. w ostatnich dekadach XIX kontrast pomiedzy talia a szerokim dolem byl juz nie tak wielki. idealna kobieta posiadala smukla sylwetke.
kobiety w wiek XX wkraczaly w sukniach, ktore laczyly w sobie nowoczesnosc z tradycja. porzadane byly fasony wykonane z ciemnych i jednolitych tkanin welnianych, o dosc prostej sylwetce. wiele kobiet odchodzilo od sukien z gorsetem i stelazem. elegancja kojarzyla sie zatem z minimalizmem.
pomiedzy 1905 a 1910 rokiem nastapila ogromna rewolucja modowa. suknie mialy miec niejednoznaczne ksztalty, sylwetka zaczela coraz mocniej falowac. miekkie i zwiewne tkaniny ukladano w faldy pionowe, poziome i skosne, a nieusztywniona calosc zmieniala sie pod wplywem ruchow.
przed pierwsza wojna swiatowa suknie byly roznorodne. jedne rozszerzaly sie rownomiernie od bioder w dol, inne opinaly ciasno uda, azeby u dolu utworzyc ksztalt, ktory natomiast przypominal kwiat lilii.
poczatek lat 20. przyniosl nastepna zmiane w modzie. ogromna popularnoscia w calej europie uzyskal styl tzw. chlopczycy. damska sylwetka zostala podzielona na  dwa prostokaty. obnizono talie, jej fokus byl polozony na biodrach. sukienki krojono luzno. kobiety wysokie lub szczuple wygladaly zjawiskowo w takich kreacjach, lecz juz panie o troche kraglejszych ksztaltach wygladaly de facto niekorzystnie. owszem nie wszystkie panie zaakceptowaly sylwetke androgyniczna. w latach 30. podkreslanie bioder stalo sie znowu modne. suknie mialy zazwyczaj prosta linie ramion. czesto starano sie nasladowac kanciasty ksztalt garniturow amerykanskich. taka moda dominowala w strojach dziennych jeszcze w latach 40, ale suknie wieczorowe mialy juz glebokie dekolty lub odsloniete plecy. tworzyly sylwetke w postaci odwroconej literki Y. innym wariantem byla sylwetka przypominajaca litere X, ktora byla propagowana przez christian dior.  modne byly takze suknie syreniaste, rozslawione przez gwiazdy kina.
lata 50. to dwa charakterystyczne typy sukienek. pierwszy to klarowna, niemal prostokatna forma, pozbawiona dekoltu, siegajaca za kolano lub odrobine przed. drugi typ sukienek uwydatnial biust i biodra, suknie zdobione poprzez mnostwo guzikow, kokard, falbanek lub haftow. z nutka kokieterii i seksapilu, ale i dziewczecosci.
lata 60. zmienily w kulturze zachodniej wszystko. faktycznie, na poczatku dekady krolowala dyskretna elegancja. tymczasem koniec lat 60. to epoka konfliktu pokolen, to era dzieci kwiatow.
hipiski ubieraly sie w zwiewne sukienki, na prostych ramiaczkach lub z gola gora, pomarszczone na biuscie. w modzie byly bardzo dlugie fasony. hipiski wybieraly ziemiste barwy albo wzorowaly sie kolorystyka mieszkanek indii.
rownoczesnie dzialal inny nurt mody, prostokatny kroj sukienek. innowacyjne byly mocne, nienaturalne kolory technicznych tkanin oraz smiale nadruki. sukienki stawaly sie coraz to krotsze.
w latach 70. popularnosc zdobywaly mini, ledwie zakrywajace posladki. najpierw dominowal fason prosty, z lekko rozszerzanym dolem. ale i pod wplywem fascynacji kultura afryki noszono w 70. latach czesto luzne suknie, ktore tworzyly sylwetke w ksztalcie litery A.
w latach 80., wprowadzano sukienki-tuby, wykone z sztuczncyh wukien z domieszka elastanu. taki kroj eksponowal calkowicie kobieca sylwetke. lata 80. to takze okres wielkiego rozwoju przemyslu mody. zatem charakterystyczna dla lat 90. jest sukienka-halka.
a dzis... zdaje sie ze fasony sukienek nawiazuja do przeszlych dekad.
wybralam dla was trzy moje ulubione zestawienia sukienek
kleider1.jpg

--------------------------------------------------------------------------------------------------------

kobiety staly sie bardziej meskie niz powinny przez ostatnie lata i nie chodzi tutaj o feminizm o rownouprawnienia. kobiecosc jest czyms, co wymyka sie wszelkim definicjom; a zarazem jest pragnieniem i obiektem poszukiwan bardzo wielu kobiet. kanony piekna kontynualnie sie zmieniaja.
jednak istnieje jedna rzecz, ktora jest od zawsze juz niezmienna. kobieta jako powinna byc delikatna. plynnosc ruchow, wymowne spojrzenie, sposob wyslawiania sie, glos, spojrzenie to rzeczy skladaja sie na subtelnosc kobiet.

uwielbiam kobiecosc - kobieta powinna zachowac w sobie cechy zenskie, zarowno w wygladzie jak i zachowaniu, nie zegnajac sie ze wlasnym zdaniem i swiatopogladami. kobiety coraz to bardziej przyjmuja meskie cechy, staly sie ordynarne, wulgarne. wieksza czesc kobiet po prostu nie daje juz byc mezczyzna mezczyznami.

kobieta powinna ubierac sie bardzo kobieco, podkreslac swoje kobiece ksztalty, uwydatniac te i w cale nie mam tu na mysli wulgarnego, wyzywajacego stroju. to kobieta powinna dbac o swoj wizerunek, zadbac o odpowiednia fryzure, makijaz, pielegnowac swoje cialo. przerazjacm faktem jest, ze dzis wiele kobiet po prostu oszukuje, wejzmy pod uwage to, ze nie wiele kobiet tak naprawde o siebie dba, kobiety poddaja swoje zdjecia obrobka nakladaja filtr lub retuszuja w internecie zdjecia i mysla, ze takie interakcje dodadza im kobiecosci, ze narzucony fikcyjny makijaz jest czyms estetycznym badz wygladzenie sobie zmarszczek, wrecz, to odtrasza i przeraza. dlaczego tak oszukiwac sie, bo w rezultacie to same siebei oszukuja. wydaje mi sie ze, juz nie wiele kobiet tak naprawde o siebie dba, sprawia sobie gustowny makijaz, uklada wlosy, nie chodzi tutaj o przegiecia w makijazu lecz o subtelne podkreslenie kobiecosci. gdy chodzi o namietnosc do wiele przedstawicielek pleci pieknej ja zgubilo. wiele kobiet nie przywiazuje uwagi do stroju, ktory wybiera. zdaje sie ze nie jedna kobieta w dzisiejszych czasach posiada w sobie wiecej testosteronu niz jakikolwiek mezczyzna.

gdzie podziala sie delikatnosc i subtelnosc kobieca. nie ma nic bardziej podniecajacego niz delikatna, subtelna kobieta. nie chodzi o taka nieporadnosc damska, ktora de facto rozklada rece w co drugim temacie, poniewaz sie na tym nie zna i nie chce poznac, lecz o delikatna, madra, subtelna przedstawicielke pleci pieknej. owszem jest to fajne, gdy kobieta umie cos co jest meskie, to wcale jej nie ujmuje uroku. jednak, kobieta powinna byc kobieta. wszystko co robi powinna wykonywac z klasa. kobieta wrazliwa, ktora potrawi szczerze wyrazic swe uczucia jest ogromnym skarbem. kobieca subtelnosc i delikatnosc w ogole nie oznacza braku wlasnego zdania wrecz przeciwnie.  

cieplo to kwintesencja kobiecosci. kobieta prawdziwa to ta emanujaca uwodzicielskim cieplem na kazdym kroku. wystarczy spojrzenie, gest, slowo. wynika to z pewnej opiekunczosci, ktora posiada w sobie. ze spokoju, z madrych oczu i przejawianej troski. jest w niej szczera zyczliwosc i uwaznosc na drugiego czlowieka, wzbudzaja zaufanie. to kobieta, ktora nie wdawa sie w intrygi, nie plotkuje, po prostu nie interesuje sie takim trybem zycia.

coraz do rzdziej da sie napotkac na kobiete wrazliwa. wrazliwosc jest czyms, co bardzo mocno definiuje kobiete, zdecydowanie odroznia ja od mezczyzny. wrazliwosc to nie slabosc, wrecz przeciwnie, to sila, to empatia, ktora pozwala kobiecie dostrzegac u ludzi emocje i problemy.

wrazliwosc nie jest przewrazliwieniem, jest reakcja na rzeczywistosc zgodnie z tym, co podpowiada serce.
kobieta delikatna jest polaczeniem sily wraz z kruchoscia. ten fakt odnosi sie zarowno do jej fizycznosci, jak i jej wewnetrznego swiata emocji.  

uwazam, ze kobieta powinna umiec malowac sie, powinna instynktownie wiedziec w czym jest jej do twarzy, dbac o swoj wyglad. mam, 48 letnia przyjaciolke, ona jest wg mnie synonimem prawdziwej, kobiecej kobiety. zawsze zadbana, bardzo kobieca, potrafi sie zachowac w kazdej sytuacji. tak, prawdziwa kobieta powinna umiec poruszac sie z wdziekiem w szpilkach, a nawet przetanczyc cala noc w nich az do rana. przypomne wam, szpilki to nie 5 cm, one zaczynaja sie od 10 cm. kobieta delikatna, emanujaca kobiecosc zarowno swym wnetrzem jak i wizerunkiem, ta ktora potrafi kazdemu mezczyznie zakrecic tak w golwie, ze ten nie jest juz w stanie  myslec o czym kolwiek. jest originalna, unikatowa, wyroznia sie. uwielbiam adventure's, survivor ale w tak samej mierze kocham byc kobieta. w dzisiejszychy czasach jest dosc sporo kobiet, ktore maja zawyzone mniemanie o sobie. prawdziwa, piekna kobieta nigdy nie powie o samej sobie, ze jest piekna, o niej i do niej mowia to inni, nie ona sama sobie to przypisuje. delikatna, wrazliwa jest ukojeniem dla zmyslow, podnieca, przyciaga nie narzuca sie.

pic1111.jpg

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  • awatar
     
     
    gość
    O matko! Co to za szmaty! W lumpeksach robisz zakupy???
     
  • awatar
     
     
    gość
    Ty ej nessaja tu to się tak przestań mizdrzyć i pisać o kobiecości. Kobieta tylko w Polsce może być kobieca, piękna i wolna. Bo widzisz w  kalifacie to jest tak, że baba nie ma nic do powiedzenia
    Hahahahaha  a już w 2018  oficjalnie za kanon piękna to u was będzie koza hahahahahahahahaha i faktycznie sukienka to będzie historia hahahahahaha