Wpisy użytkownika nessy78 z dnia 30 października 2016

Liczba wpisów: 1

nessy78
 
kiedys nie lubilam biegac - dzis zatem uwielbiam to robic dziennie. bieganie pozwala mi oczyscic umysl, zwalczyc stres, poprawia moja kondycje i zdrowie.  wychodze z domu i biegne.

plusowy efekt - bieganie wspaniale ksztaltuje sylwetke. wiele osob, ktore rozpoczyna przygode z bieganie moze potwierdzic jak szybko ten nawyk uzaleznia.  

jezeli nigdy nie biegalas/les zacznij nalepiej od marszobiegow. nie oczekuj od siebie, ze za pierwszym razem zdolasz przebiedz 2, 4, badz 6 km.  masz mozliwosc skorzystac z gotowych planow treningowych dla poczatkujacych lub zaawansowanych - dobrze wiec korzystaj, choc ja jestem zdecydowanie zwolenniczka indiwidualnych planow treningowych, poniewaz te sa dopasowane do mojego organizmu, do mojego stanu zdrowia i kondycji. pamietaj, ze warto dac sie przebadac poprzez lekarza familinego zanim rozpoczniesz twoje pierwsze treningi.

tak naprawde mozesz biegac w czym chcesz, lecz te przystosowane do biegania ubrania oraz obuwie znacznie ulatwia treningi. najwazniejsze sa odpowiednio dopasowane buty - ja czuje komfort w adidas boost, ale i moge pochwalic buty do biegania schweicarskiej marki ON, polecone mi poprzez doswiadczonego biegacza.

z doswiadczenia wiem, zeby wytworzyl sie w czlowieku nawyk pewnej czynnosci, trzeba najpierw zrobic wszystko, zeby przekonac swoja podswiadomosc, ze to co robimy jest sprzyjajace nam i bedzeimy odczowac wielka satysfakcje przy wykonywaniu owej czynnosci. biegam od 2011 r. dziennie. biegam w takim tempie, aby nie wypluc pluc, by niebyc zadyszana. przed kazdym biegiem jednak trzeba sie odpowiednio rozgrzac, nigdy, ale to nigdy nie biegnij z zimna muskulatura. nie probuj sobie udowodnic, ze juz po 3 treningach przebiegniesz 10 km, to jest de facto inpossible. ja zaczynalam jak kazdy rookie od krotszych dystansow, przeplatajac bieganie z marszem w chwili gdy tylko poczulam, ze nie moge dalej biedz. pamietam jak po pierwszych treningach nogi, kolana bolaly, de facto wszystko bolalo, horror, ale oplacalo sie. uswiadomilam sobie, ze bieganie mi sluzy. pomaga budowac mase kostna, lubie o siebie dbac, a wiec robie to, co sprawia, ze czuje komfort. jeden z moich przyjciol, ktory jest juz dobrze po 60-tce biega od jednego do jednego maratonu. dzis startuje na mainover maratonie w frankfurt a. m., na drugi rok wybieramy sie wspolnie na rhein energie marthon w köln.

ubiez sportowe buty i biegnij ile mozesz, gdy sie zmeczysz to idz dynmicznym krokiem, nigdy nie przestawaj. nie staraj sobie narzucac sztywnych regul; wsluchaj sie w twoje cialo, te powie ci czego potrzebuje, wyprotsuj twoja posture, patrz przed siebie. oddychaj jak jest ci wygodnie, organizm ludzki to fantastyczna konstrukcja, powie sam, co mu sluzy, a co zatem nie.  

poczatkujace osoby mowia, ze bieganie jest monotonne dla nich, moj przepis na roznorodnosc, jest de facto prosty - wybieraj rozne trasy.  naprawde warto zmienic kierunek, w weekendy wybieramy sobie rozne ciekawe trasy, poznajac nieznajome jeszcze okolice. nie planuj trasy, czasami oplaca sie poprostu skrecic gdzies spontanicznie, w bok, zawrocic badz pobiedz w druga strone, milo takze biega sie z czworonogim towarzyszem. nie ma nic lepszego niz po ukonczonym biegu zobaczyc ile km sie przebieglo i w jakim czasie. w tym pomocne sa bardzo apps. moge wam polecic adidas train & run, rock my run oraz endomondo i polecam wam je w takiej tez kolejnosci.

nie wiem jak to u was wyglada, ale gdy ja zaczynam wykonywca nowa czynosc to chce o tej jak najwiecej wiedziec, zanurzyc sie w dany temat. przydtane tu sa ksiazki, czasopisma, portale internetowe odnosnie tematyki biegania. polecam wam goraco webside: www.runnersworld.com.

biegaj o kazdej porze, nie ma reguly kiedy bieganie jest najkorzystniejsze dla twojego organizmu. ja lubie biegac z rana, inni zatem wieczorem. wazne -  nie objadaj sie przed treningiem, to moze skutkowac niemilymi skurczami zoladka podczas biegu. jezeli biegasz z rana wiec zjedz miske owsianki, ten lekki posilek nie wplynie niekorzystnie na twoj trening, wrecz doda ci tylko energi.

bieganie uzleznia wiec i nawet podczas urlopu wymowek.
b4.pinger.pl/(…)run1000mallo.jp…

w bieganiu nie da sie oszukac, gdy pragniesz poprawic wynik w biegu to musisz poprawic swoja szybkosc w pokonowaniu dystansow. najlepiej bedzie, gdy jeden dzien w tygodniu poswiecisz treningowi szybkosci. wykonuj powtorzenia 200 m, 300 m badz 400 m z duza predkoscia, nie odpuszczaj sobie, pamietaj, ze ma byc nielatwo, wrecz ciezko. bedziesz wypompowana/ny po owym treningu, opadniesz z sil, twoje nogi beda jak z waty. pamietaj, jezeli trening szybkosciowy cie nie zmecza, to znaczy, ze ten nie jest skuteczny!

pamietaj, ze silne i zwinne cialo potrafi lepiej i szybciej zaadoptowac sie do wiekszych obciazen w treningach, czym jest szybsze bieganie lub pokonywanie wiekzych dystnsow, ale i takie cialo tez jest bardziej odporne na wszelkiego rodzaju urazy. warto tak wiec poswiecic  15 - 30 min, dziennie na cwiczenia wzmacniajace. nie masz czasu - wydaje ci sie tylko tak; 15 min, znajdzie kazdy, kto chce naprawde biegac i wzmacniac swoj organizm. pompki, wykroki, pszysiady, crunches itd.

relaks jest rownie istotny jak trening. wez relaksujac kapiel, wmasuj w cialo pachnacy balsamem, odprez sie przy dobrej lekturze.

jezeli pragniesz poprawic swoje wyniki w bieganiu, wiec nie mozesz jesc bele czego, nie mozesz sobie pozwolic na zapychanie sie bezwartosciowym, smieciowym jedzeniem, przeciez to twoje paliwo, twoja sila. gdy sumiennie wykonujesz treningi i odpowiednio je rozplanowalas/les to poprawa formy powinna nastapic juz po zaledwie 3 miesiacach, lecz musisz byc wobec siebie szczera/y.


apropo jedno z moich ukochanych slow:"unbeschwertheit" - pojecie owego jest glebokie jak ocean a szerokie jak uniwersum i oznacza dla kazdego co innego... wiec kocham je.
  • awatar lovespam: Zgadzam się. Bieganie jest super a też kiedyś nie lubiłam i nie rozumiałam tego. Trzeba po prostu spróbować :)
  • awatar gość: bieganie w szkopach to już cos więcej niż run hahahaha bo trzeba spierdalać przed nachodzcami żeby nie zgwałcili albo żeby nie okradli?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›